Od najlepszych studiów inżynierskich oczekujemy kreatywności mierzonej innowacyjnym podejściem do problemów technicznych. Cechę tę dobrze odzwierciedlają PATENTY. Kapituła rankingu nadała kryterium „Patenty i prawa ochronne” aż 8-procentową wagę.

Ranking Studiów Inżynierskich pozwolił na wyłonienie najbardziej „wynalazczo twórczych” wydziałów polskich uczelni. Ścisła czołówka to:

  1. Wydział Technologii i Inżynierii Chemicznej Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie – 70 wynalazków
  2. Wydział Mechaniczny Politechniki Lubelskiej – 62 wynalazki
  3. Wydział Chemiczny Politechniki Wrocławskiej – 53 wynalazki
  4. Wydział Inżynierii Mechanicznej i Robotyki Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie – 49 wynalazków
  5. Wydział Mechaniczny Politechniki Wrocławskiej – 41 wynalazków

– Na sukces pracuje się latami, trzeba mieć sporo doświadczenia, międzynarodowe kontakty, potrzebne są relacje z biznesem. Nie wolno zapominać o twardych regułach, które pozwalają na ochronę innowacyjnych dokonań nauki; od wszystkich partnerów wymagamy klauzuli poufności – mówi o wynalazczej efektywności swojej jednostki prof. Ryszard Kaleńczuk, dziekan Wydziału Technologii i Inżynierii Chemicznej Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie – My naprawdę jesteśmy zorientowani na tworzenie nowej jakości. Nie opisujemy jej twierdzeniem, że tego jeszcze w Polsce nikt tak nie robił... Mówimy: nikt na świecie tak tego nie robił!

Na topie

Wynalazczy potencjał uczelni technicznych jest – i powinien być w coraz większym stopniu – katalizatorem relacji nauki i gospodarki.

Prezes Urzędu Patentowego RP, dr Alicja Adamczak, członkini Kapituły naszego rankingu i pomysłodawczyni „wskaźnika patentowego”, traktowanego jako ważny miernik innowacyjności uczelni, podkreśla, iż na tle państw wysoko rozwiniętych 40-procentowy udział polskich uczelni i instytutów naukowych w liczbie zgłaszanych wynalazków jest wysoki, choć jest pewne „ale”.  – Wciąż niewiele z tych rozwiązań trafia do realizacji. Dzieje się tak, ponieważ na Zachodzie to przemysł inicjuje prace badawczo-rozwojowe. Nie wolno też zapominać, że istotą patentu powinna być możliwość jego komercjalizacji. – Od instytucji naukowych oczekiwać powinniśmy patentów najwyższej jakości, takich, które wyznaczają standardy dla całych branż – twierdzi szefowa Urzędu Patentowego RP.

Wg danych Urzędu Patentowego RP polskie uczelnie uzyskały 1086 patentów w roku 2015 i 1374 w roku ubiegłym. Lider współzawodnictwa, Politechnika Wrocławska, o 63 pozycje wyprzedza w tym rankingu krakowską AGH.

Lider z brukselskimi trofeami

Ubiegły rok był dla naukowców z Dolnego Śląska niezwykle udany – Politechnika zgłosiła 105 nowych wynalazków i wzorów użytkowych oraz uzyskała 194 patenty i prawa ochronne na wzory użytkowe.

W latach 2008-16 naukowcy z Politechniki Wrocławskiej otrzymali najwięcej patentów i praw ochronnych na wzory użytkowe – 1112. Na drugim miejscu znalazła się Akademia Górniczo-Hutnicza (AGH) w Krakowie z 693 patentami i prawami ochronnymi, a na trzecim Politechnika Łódzka z 532. Naukowcy z Politechniki Wrocławskiej w latach 2008-16 zgłosili do Urzędu Patentowego RP 1193 wynalazki i wzory użytkowe. Kolejne miejsca w rankingu zajęły AGH i Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie. Zgłosiły one 879 wynalazków i 754 wzory użytkowe. (PAP – Nauka w Polsce)

Do Europejskiego Urzędu Patentowego (EPO) trafiło w 2015 roku 568 polskich wniosków patentowych. Najwięcej – ze szkół wyższych, wśród których przodowała Politechnika Gdańska. W stosunku do 2014 roku liczba polskich wniosków wzrosła o ok. 18 proc. 568 zgłoszeń to jednocześnie największa liczba w ostatnich 10 latach. Również rekordowa jest liczba przyznanych w ub. r. polskim firmom i wynalazcom europejskich patentów – 150, co oznacza wzrost o 39 proc. (PAP – Nauka w Polsce)

Na odbywających się w czerwcu Międzynarodowych Targach Innowacji Gospodarczych i Naukowych INTARG 2016 PWr zdobyła srebrny medal w kategorii środowisko/ chemia/ biotechnologia/ nanotechnologia. Naukowcy zaprezentowali wówczas przyjazne dla środowiska sole, które mogą służyć do czyszczenia lub dezynfekcji oraz jako stabilizatory długotrwałych biotransformacji. Ich twórcami są dr Joanna Feder-Kubis, prof. dr hab. Jolanta Bryjak, Zofia Hrydziuszko i Urszula Świerczek, doktorantki z Wydziału Chemicznego.

Również w 2016 roku przyznano patent europejski EP2912475B1 na wynalazek „Method for detecting turbulence conditions, using the interaction of a laser beam with a thin photochromic film, and device for implementing said method”, stworzony w ramach współpracy Politechniki Wrocławskiej z Uniwersytetem w Angers (Francja). Autorem wynalazku są twórcy z Universite d'Angers – Regis Barille oraz prof. Stanisław Kucharski i dr inż. Ewelina Ortyl. Wynalazek posiada duży potencjał komercyjny i stał się przedmiotem licznych pozakrajowych zgłoszeń pochodnych.

Kolejnym sukcesem wynalazczym uczelni może pochwalić się prof. Piotr Dudziński, który wspólnie z Gustawem Sierzputowskim i Adamem Koniecznym z Katedry Inżynierii Maszyn Roboczych i Pojazdów Przemysłowych Wydziału Mechanicznego PWr zdobyli złoty medal na targach wynalazczości w Brukseli. Nagrodę otrzymali za innowacyjne rozwiązania, jakie zastosowali w opracowanej mobilnej platformie lądowej – uniwersalnym pojeździe nowej generacji o adaptacyjnych właściwościach eksploatacyjnych.

„Patentotwórcze” dyscypliny

Które działy techniczne są najbardziej „patentotwórcze”? Według Urzędu Patentowego (zamknięta analiza roku 2015) najwięcej wynalazków i wzorów użytkowych powstaje w obszarze inżynierii lądowej (w skali kraju – 354). Kolejne trzy pozycje zajmują opatentowane pomysły z obszaru narzędzi mechanicznych i innych maszyn specjalistycznych i z szerokiej kategorii, jaką są wszelkie p o m i a r y (146 praw ochronnych i patentów). Liczne zgłoszenia i przyznane w ślad za ich jakością prawa zdobywają prace z dziedziny maszyn elektrycznych, urządzeń oraz energii. Znaczącą pozycję – 146 patentów i praw ochronnych w ciągu roku – zdobywają zgłoszenia z zakresu chemii wysokogatunkowych związków organicznych. Wynalazczą żyłkę odkrywają inżynierowie specjalizujący się w dziedzinie obróbki termicznej i aparatury. Prawa ochronne zdobywają też (114 w 2015 roku) zgłoszenia w kategorii transport.

Oczywiście rodzi się pytanie o patenty z obszaru nowych technologii; informatyki, telekomunikacji... Patent, czyli ochrona prawna, daje ochronę przed konkurencją, ale jednocześnie wymaga od autorów ujawnienia pomysłu. Zjeść ciastko i mieć ciastko – to trudny dylemat. Prawdopodobnie konkurencyjność, a więc tajemnica know-how walczy z komfortem prawa ochronnego. Ale to już jednak inny temat.

Ranking Studiów Inżynierskich ma projakościową misję. Ideałem byłaby sytuacja, w której ważną miarą jakości pracy uczelni będą nie tylko uzyskane przez nią patenty, ale przede wszystkim  – wdrożenia. Pierwszy krok za nami: Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego odstąpiło już od premiowania zgłoszeń patentowych na rzecz przyznawanych patentów. Wkrótce naturalne będzie branie pod uwagę wdrożeń patentowych. Chcemy wierzyć, że czas wprowadzenia takiego wskaźnika oceny jakości szkół wyższych przyjdzie jak najszybciej. Że stanie się tak poprzez wypracowanie rozwiązań kompleksowych innowacyjnej gospodarki.

Magda Rulska

W odniesieniu do 10 najważniejszych obszarów technologii w Europejskiej Organizacji Patentowej, liczba polskich zgłoszeń odnotowała największy wzrost w sektorach elementów mechanicznych (+89 proc.) i transportu (+65 proc.), z którego najwięcej zgłoszeń patentowych wpłynęło z branży motoryzacyjnej. Sektor transportu w 2016 r. odpowiadał za 8 proc. ogółu polskich zgłoszeń patentowych, co sprawia, że wraz z inżynierią lądową jest najważniejszym sektorem technologicznym w Polsce. Największy spadek liczby zgłoszeń odnotowano w sektorach pomiarów (-66 proc.) i maszyn elektrycznych (-57 proc.). (PAP – Nauka w Polsce)

Partnerzy Rankingu Studiów Inżynierskich

Partner Medialny