Piotr Grudzień studiuje budownictwo i energetykę na Politechnice Warszawskiej,  ale w tej chwili całą jego uwagę zajmuje projekt realizowany wspólnie z Politechniką w Porto. Wiceprzewodniczący Rady Kół Naukowych PW. W przyszłości wybiera się w kosmos. Jako budowniczy.

– Dwa kierunki studiów to w twoim przypadku przejaw ambicji czy... braku zdecydowania?

– Już w szkole – VI LO im. Juliusza Słowackiego w Kielcach – zwracano mi uwagę, że lubię „łapać kilka srok za ogon”. Zwykle zaleca się pewną specjalizację, uporządkowanie zainteresowań, ale ja uznałem, że nie będę z sobą w tej sprawie walczyć. Szkoła zapewniła mi zresztą doskonałe warunki do wszechstronnego rozwoju. Jestem po trzecim roku budownictwa i po pierwszym roku energetyki. Chcę budować domy energooszczędne, pasywne, więc jest mi niezbędna wiedza z obu tych dziedzin.

– Wąskie specjalizacje przechodzą do przeszłości?

– Myślę, że tak i najlepiej widać to na przykładzie sukcesów studenckich kół naukowych, w których pracują ludzie z różnych wydziałów. W moim Kole Naukowym Smart City jest 26 osób z 11 wydziałów. Tworzymy rozwiązania dla inteligentnych miast. Międzywydziałowy mix przynosi więcej innowacyjnych pomysłów. Mamy międzynarodowe sukcesy i – mnóstwo radości!

– Same studia to za mało?

– Koła naukowe, oprócz tego, że pozwalają studentom rozwijać się naukowo, uczą pracy zespołowej i rozwiązywania problemów, mają jeszcze jedną ważną zaletę: niejako „popędzają” naukę akademicką, wprowadzają innowacje. Na uczelni wiedza musi trochę „osiąść”, ugruntować się, a studenci z kół naukowych łapią ją w mig i wykorzystują w praktyce.

– Projekt, nad którym teraz wraz z kolegami pracujesz, też jest interdyscyplinarny.

– Tak, mam gap year, realizujemy projekt ME 310 Uniwersytetu Stanforda we współpracy z Politechniką w Porto. Chodzi o innowacje w gotowaniu. Pracujemy w polsko-portugalskim zespole, w którym są i inżynierowie, i studenci designu, i specjaliści od biznesu. Zajmujemy się zastosowaniem ultradźwięków w kuchni. Zaprojektowaliśmy zlew, który będzie działał jak zmywarka, wkrótce powstanie jego prototyp.

– Za kilka lat będziesz miał dwa dyplomy: inżyniera/magistra inżyniera budownictwa i energetyki. Jak zamierzasz je wykorzystać?

– Najpierw pewnie przy projektowaniu energooszczędnych domów na Ziemi. A później chcę budować habitaty dla osadników na Marsie.

– Zatem do zobaczenia w kosmosie. Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała:
Anna Wdowińska

Partnerzy Rankingu Studiów Inżynierskich

Partner Medialny